Wiosenna lista kosmetycznych pragnień



Czas płynie nieubłaganie, dopiero co tworzyłam listę świątecznych prezentów, a już spisuję wiosenny zestaw kosmetycznych pragnień. To chyba wina chandry i chęć przywołania wiosny jak najszybciej. Mam ochotę na żywe kolory i słodkie zapachy, które dodadzą energii i świeżości. W szafie czekają kwieciste sukienki, a toaletka domaga się kilku nowości ;) Wiosno przybywaj!!!!













Odrobina kolorów nie zaszkodzi, a wręcz jest wskazana w tym okresie :) Paletka Rose Gold od Makeup Revolution, która od dawna kusi mnie i nęci,  ostatecznie znalazła się na liście kosmetycznych pragnień. Samo opakowanie sprawia, że uśmiech maluje się na mojej twarzy, ciekawa jestem co uda mi się zmalować przy jej pomocy. Kolejny produkt to istna perełka DIOR Skin Nude Air Sama puderniczka jest niezwykle elegancka, a produkt niezwykle uniwersalny i potrzebny w kosmetyczce. Czytałam wiele pozytywnych opinii na temat i jestem ciekawa jak sprawdzi się u mnie. Lubię w tym okresie sięgać po produkty rozświetlające i dodające skórze wigoru. 













Nowy sezon to nowy podkład, wiele lat temu miałam próbkę słynnego Double Wear od Estee Lauder, który totalnie się u mnie nie sprawdził. Podkreślał wszystkie mankamenty skóry, podkreślał pory i suche skórki, mały koszmarek. Ostatnio znowu miałam możliwość testowania tego podkłądu i mam zupełnie inne odczucia. Podkład jest lekki, delikatny i pięknie utrzymuje się na mojej mieszanej cerze. Nie wiem, czy zmienili formułę, czy to kwestia zmiany mojej cery i pielęgnacji. Niemniej podkład, zakupię na pewno, bo totalnie mnie zauroczył. Od dawna kuszą mnie także pomadki YSL nie wiem, co w nich jest, ale od lat śnią mi się po nocach. Podoba mi się wykończenie tych pomadek, lekko mokre, świeże, dające efekt lekko przygryzionych, naturalnych ust. Na wiosnę i lato wręcz idealnie. Jestem już zmęczona ciężkimi matami. 












Crem de la crem mojej listy to oczywiście zapachy, mam dwa na uwadze, które najbardziej wpisuję się w wiosenną aurę. Lancome La Vie Est Belle L'eclat zapach słodki, ale jednocześnie świeży. Wzbogacony nutą winogron. Kompozycja bardzo kobieca, lekka i frywolna Kolejny zapach, który nie pozwala mi przestać o sobie myśleć to Gucci Bloom. Kompozycja utkana z białych kwiatów, zapach zmysłowy, otulający, dodający pewności siebie i przede wszystkim utrzymujący się na mojej skórze rewelacyjnie. Ciężko zdecydować się który z nich wybrać... Może Wy coś podpowiecie? 




Znacie któryś z tych produktów, co możecie mi polecić? I na co Wy macie ochotę zapolować na nowy wiosenny sezon? 

49 komentarzy:

  1. aja zapragnęłam nowej mascary o zapachu kokosa!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chyba niczego szczególnie nie pragnę (No chyba ze dłużej się zastanowić to pewnie bym wymyśliła;)). Ale wiosny jak najbardziej i jak najszybciej:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne rzeczy :) Paletki z MUR ostatnio zaczęły mnie interesować. Z zapachów ja się chyba zdecyduję na Escada Sorbetto Rosso, który jest tak przesłodki i pięknie pachnie arbuzem. Idealny na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gucci Bloom są piękne :) Idealnie mi pasuje ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny kolor pomadki..
    Ja również mam wiosenne pragnienia kosmetyczne, pewnie niebawem wspomnę o nich na blogu

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam swojej chciejki, ale jakąś czekoladką od MUR bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Potrzebuję jakiegoś wiosennego zapachu...sama nie wiem na co się zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Paleta Rose Gold jest cudowna. Kupowałam ją bez większego przekonania a ... zakochałam sie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. O widze moje ulubione perfumy od Lancome a co do Rose Gold polecam bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Te palety u mnie kuszą niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak tylko na blogach pojawiła się mowa o nowej czekoladce z Revolution, która posiada tak ładne odcienie, to zapragnęłam ją mieć. Udało mi się. Moje pragnienie tej paletki zostało zaspokojone.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gucci bym chciała ale mowią w domu że mam za dużo zapachów ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam już dosyć tej zimy...chciałabym już ciepłą wiosnę i zieleń wokoło:)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Same cudowności! Miłego realizowania ;) piękna jest ta paletka!

    OdpowiedzUsuń
  15. Też już czekam z utęsknieniem na wiosnę, a czekanie na nią na pewno umiliłoby mi Gucci Bloom. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Paletka MUR też mnie kusi :) a Gucci Boom widziałam już na wielu zdjęciach na IG, czas sprawdzić zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Po tym jak zamówiłam paletkę nabli nie pragnę niczego (póki co oczywiście xD) Za to z Twoich zapachów wybrałabym lancome, piękny jest =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie chyba na ten czas mocniej do mnie woła Lancome :)

      Usuń
  18. Ja zaczynam powoli tworzyć sobie taką wishlistę na urodzinową :P. Pomadki YSL uwielbiam mają piękne zapachy i to opakowanie <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ban na zakupy od samej siebie :) I trwam tak od półtora miesiąca ;) Jak się skończy to dopiero poszaleję z kosmetykami :) POzdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo mnie ciekawi zapach Gucci :D nie miałam przyjemności go jeszcze wąchać :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawa lista ! Same perełki . Czekoldke chętnie bym wypróbowała;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Także dużo dobrego słyszałam o tym podkładzie i mnie kusi!
    Dziękuję za komentarz i również obserwuje <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj i mnie kusi ta paletka Rose Gold MUR :)

    OdpowiedzUsuń
  24. O tak na pomadke YSL sama mam ochote sie skusic <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Ta paletka z Makeup Revolution wyglada super ❤
    Pozdrawiam cieplutko
    My Blog ♡

    OdpowiedzUsuń
  26. Podkład Estee Lauder Double Wear w wersji Light rzeczywiście jest całkiem niezły. Kiedyś go używałam i byłam zadowolona. Jedyny minus jaki pamiętam to to, że po ok. 2 miesiącach w opakowaniu dosłownie zrobił się pomarańczowy. Perfumy Lancome też są na mojej liście ale że względu na cenę na razie nie mogę sobie na nie pozwolić :D

    OdpowiedzUsuń
  27. ta paletka jest świetna! Kupiłam ją tylko ze względu na opakowanie i z myślą "może kiedyś się przyda" a teraz non stop jej używam. Zwłaszcza tych jaśniejszych cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ta paletka zachwyca wyglądem!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ta paletka MUR jest śliczna, ale mam Modern Renaissance, więc raczej się na nią nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale mi narobiłaś ochoty teraz! Gucci Bloom polecam z całego serca, puder brązujący Diora też :) Mi się marzy pomadka YSL, Twoja ma przepiękny kolor :) Życzę jak najszybszej realizacji swoich pragnień :)

    OdpowiedzUsuń
  31. O Jezu jak ja chce wszystko!! Haha!

    OdpowiedzUsuń
  32. Podkład EL muszę znowu kupić u mnie sprawdzał się od początku bez zarzutów :)

    OdpowiedzUsuń
  33. oj ale mi się spodobała ta pomadka od YSL <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Jestem ciekawa tej lżejszej wersji Double Wear 😊

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja chcę paletę Too Faced Chocolate Gold :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Chciałabym miec to wszystko ❤️😍

    OdpowiedzUsuń
  37. Atomowabrawurka28 lutego 2018 06:53

    Tez mialam ten podklad od Este Lauder i byl za ciezki dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam takie kosmetyki ❤️ Dobra jakosc to podstawa

    OdpowiedzUsuń
  39. Podoba mi się kolor szminki

    OdpowiedzUsuń
  40. Też za mną chodzi ten podkład ale cena mnie odstrasza 🤪

    OdpowiedzUsuń
  41. Mi marzy się nowy idealny podkład.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja ostatnio kupiłam sobie pomarańczową czekoladkę :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Kochana jaki to jest ten zapach Gucci Bloom?? Wszyscy chwalą a ja nie znam:D

    OdpowiedzUsuń
  44. ja tam nie mam jakiś szczególnych zachcianek :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Z checia przygarnelabym wszystko 😍

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do połowy pełna... , Blogger