Idealnie dopasowani z I Love Milk

 



Zdradzę Wam dzisiaj tajemnicę, od dawna miałam wizję tego, jak chciałabym ubierać swoje dzieci. Ale dopiero, kiedy zaczęłam kompletować ubranka dla Igorka, wpadłam na to, że możemy ubierać się tak samo, lub bardzo podobnie.  Często ubieram synka pod kolor siebie, jeśli ma bodziak w paski, ja też zakładam taką bluzkę. Podoba mi się ta zabawa w #matchymatchy. Codzienne tworzenie naszych stylówek, sprawia mi dużo frajdy. Na całe szczęście są w sieci miejsca, gdzie gotowe zestawy dla mamy i dziecka są na wyciągnięcie ręki. A wtedy nie ma nic prostszego, wyciągamy dresy z szafy i jesteśmy gotowi, na kolejny dzień pełen wyzwań. 











Nasz set I LOVE MILK, od razu skradł moje serce, kolory są piękne i bardzo neutralne. pasują niemal na każdą porę roku. Podoba mi się, że kolory sa tak bezpieczne, dzięki czemu mogę zestawiać poszczególne elementy dresu z innymi ubraniami z naszej szafy.














Na co warto zwrócić uwagę, to rozmiarówka dresy I Love Milk, mają zawyżone rozmiary, co warto mieć na uwadze. W przypadku mojego zestawu trafiłam idealnie, Igorek musiał chwilę podrosnąć, żeby dresik pasował. Suma sumarum, teraz idealnie na niego pasuje, a my pasujemy do siebie.








W mojej szafie, rządzą głownie koszule, sukienki i marynarki... bluzy mam dosłownie dwie... a dres jeden, jedyny, ale za to jak ja go uwielbiam. Na wakacjach, sprawdził się genialnie. Miękki i wygodny i do tego naprawdę stylowy. Pokochałam ten set i już zamówiłam kolejną bluzę dla synka na kolejny rok. Tak! myślę, że te dresy będą z nami długie lata! 










Jak wam się podoba nasza wakacyjno/weekendowa opcja? Nosicie dresy? Co sądzicie o #matchymatchy, podoba Wam się taki styl? 


23 komentarze:

  1. Słodko wygląda takie połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow przepiękne zdjęcia. Cudooo

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądacie świetnie w tych dresikach, nawet niebo dopasowało się do Was kolorystycznie ;) wdać, że dresy są z dobrego materiału i dobrze uszyte.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kocham dresy! Choć mam ich mało, ot taki paradoks. Uważam, że są na maxa wygodne, dlatego wciąż poszukuję kolejnych. Wyglądacie cudowne. Kolory rzeczywiście sa bardzo uniwersalne, klasyczne, ale mają to coś. Pozdrawiam Ciebie i Igorka <3

    Zapraszam również do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba muszę zamówić coś w jesiennych kolorach :) Kto wie, ile czasu przyjdzie nam w nich spędzić

      Usuń
  5. Ale super wyglądacie :) Świetny pomysł z tym ubieraniem się identycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne kolory i zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia :) Urocze ubranka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To faktycznie jest bardzo urocze, nosić takie same zestawy. Myślę, że do sesji zdjęciowych, czy nawet na jakąś okazję jak znakazł.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale słodko! Myślę, że to całkiem fajna opcja, by ubierać się podobnie do swojego Maleństwa.
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodkie są takie połączenia #matchymatchy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne są takie zestawy dla mamy i malucha.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale jakie urocze zdjęcia. Myślę, że każda mama, by chciała mieć taką sesje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że każda może mieć. Wystarczy uśmiechnąć się do męża lub koleżanki :)

      Usuń
  13. Ekstra, muszę sobie i synkowi coś takiego fundnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne logo ma ta marka <3 Wyglądacie oboje przepięknie. I musi Ci być wygodnie, bo chyba nie widziałam Cię jeszcze w takiej stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do połowy pełna... , Blogger