Mój ulubiony krem pielęgnacyjny do twarzy Bielenda Professional Supremelab Barrier Renew Barierowy eliksir hydro-odżywczy z kompleksem NMF

Mój ulubiony krem pielęgnacyjny do twarzy Bielenda Professional Supremelab Barrier Renew Barierowy eliksir hydro-odżywczy z kompleksem NMF

 


Jesień nadeszła w tym roku wyjątkowo szybko i choć jest to moja ulubiona pora roku liczyłam jeszcze na słoneczne dni, wypełnione kolorowymi liśćmi. Z każdą porą roku zmieniam moją pielęgnację, jesienią skłaniam się ku kwasom, wybieram bogatsze formuły i otulające zapachy. Ale latem odkryłam krem a właściwie eliksir, który zostaje ze mną już na zawsze. Produkt tak doskonały, że mogłabym go używać do końca życia rano i wieczorem. Na każdy skóry problem lepszy i gorszy dzień mojej cery. Znalazłam ideał, który spełnia wszystkie moje wymagania i oczekiwania, wobec kremu do twarzy. Jesteście ciekawi co to za cudo? 





Bielenda Professional Supremelab Barrier Renew Barierowy eliksir hydro-odżywczy z kompleksem NMF






Bielenda Professional Supremelab Barrier Renew barierowy eliksir hydro-odżywczy z kompleksem NMF, to o nim mowa. Jest to krem idealny zarówno na dzień jak i na noc. Dla skóry suchej, mieszanej, trądzikowej, odwodnionej, podrażnionej (także kuracjami przeciwtrądzikowymi czy złuszczającymi) Genialnie sprawdził mi się podczas urlopu, gdzie skóra narażona jest na działania promieni słonecznych, wiatru, soli i chloru. I tak pokochałam jego działanie, że zostaje ze mną na kolejne miesiące i nawet całe życie. 






Bielenda Professional Supremelab Barrier Renew Barierowy eliksir hydro-odżywczy z kompleksem NMF






Krem z ceramidowej serii  Bielenda Professional Supremelab ma postać lekkiego kremu o lekko żółtym zabarwieniu, pachnie słodko kojarzy mi się to z zapachem budyniu. Wchłania się błyskawicznie, nie pozostawiając na skórze żadnego nieprzyjemnego filmu. Wspaniale współpracuje z każdym serum jakie nakładam pod niego, ale równie dobrze może być używany solo. Optymalnie nawilża, odżywia, regeneruje, po prostu upiększa naszą skórę. Od kiedy go stosuję, moja skóra jest pełna blasku, witalności. Skóra jest jędrna i nawodniona czuć pod palcami, że zrobiła się bardziej sprężysta. Moja skóra bez makijażu prezentuje się znacznie lepiej, cera jest  wypielęgnowana i zregenerowana. 






Bielenda Professional Supremelab Barrier Renew Barierowy eliksir hydro-odżywczy z kompleksem NMF






Ten eliksir sprawdzi jest niemal jak plaster opatrunkowy, sprawdzi się fantastycznie po ekspozycji na słońce, przy podrażnieniach, trądziku, kuracjach z użyciem kwasów, czy retinolu. W mgnieniu oka nawilża i regeneruje skórę. To jest wręcz widoczne gołym okiem! To zasługa bogatego składu, w którym znajdziemy niacynamid, ceramidy i kompleks NMF. Krem odbudowuje barierę hydrolipidową skóry, przy regularnym stosowaniu ( od czerwca) mam wrażenie, że cera wręcz odmłodniała. Dostaję dużo komplementów na temat tego jak obecnie wygląda moja cera. To z pewnością zasługa tego kremu. 






Bielenda Professional Supremelab Barrier Renew Barierowy eliksir hydro-odżywczy z kompleksem NMF





Krem do twarzy musi być niezawodny, musimy mu ufać i być go pewnym w każdej sytuacji. Ten eliksir taki jest stosuję go z powodzeniem rano i wieczorem, ponieważ fantastycznie współpracuje z makijażem, ale jest również genialny jako ostatni krok mojej wieczornej pielęgnacji. Pakuję go do kosmetyczki na każdy wyjazd, sprawdza się nawet do stosowania pod oczy (sprawdziłam) Wszechstronny krem pielęgnacyjny, który musisz mieć w swojej łazience. Jestem od niego uzależniona i już zamówiłam w Notino zapas kolejnych opakowań :) To z całym przekonaniem, moja ulubiona pielęgnacja skóry  twarzy  Szybka, prosta, niezawodna i kompleksowa. To jest ekologiczne ( dzięki za pompkę) i ekonomiczne, bo jeden krem może zastąpić mi kilka innych kosmetyków. 






Bielenda Professional Supremelab Barrier Renew Barierowy eliksir hydro-odżywczy z kompleksem NMF




Dobrze znaleźć krem, który zadba o wszystkie potrzeby naszej skóry. Jest bezpieczny, nawet dla podrażnionej i wrażliwej skóry. Ten krem jest niezawodny, idealny pod każdym względem. Jest wydajny, spełnia funkcję kremu na dzień i na noc, solo i z ulubionym serum. Jego cena też jest bardzo przystępna jak na taki bogaty skład i wspaniałe działanie. Jeśli jeszcze go nie znasz, musisz koniecznie wypróbować!












Czas na kąpiel z produktami Mustela

Czas na kąpiel z produktami Mustela

 


Przez ostatnie lata bardzo się zmieniłam, inaczej postrzegam pielęgnację zwracam większą uwagę na składy kosmetyków czy tkaniny z jakich uszyte są ubrania i pościel. Ta przemiana to długi proces, który rozpoczął się w ciąży. Samo przygotowywanie wyprawki dał mi wiele do myślenia I od pierwszych dni życia synka daje mu to co najlepsze i najbardziej bezpieczne. Ufam kilku markom, które od urodzenia i nawet już w ciąży towarzyszą nam każdego dnia przez wszystkie pory roku.





Mustela Bebe Cleansing Gel with Cold Cream







Dzisiaj opowiem Wam o marce, która jest w moim odczuciu stworzona dla mam i dzieci. Daje poczucie bezpieczeństwa i zapewnia należytą opiekę. Francuska marka Mustela, bo o niej mowa od ponad 60 lat dostarcza nam wysokiej jakości produkty. Ze względu na to, że produkty marki przeznaczone są dla najbardziej wrażliwej skóry, czyli skóry dzieci, są hipoalergiczne i nie zawierają parabenów, alkoholu, ftalanów i innych drażniących składników. Kosmetyki Mustela zawierają 95% składników pochodzenia naturalnego i wszystkie produkty są testowane dermatologicznie. Mustela otrzymała również uznawany na całym świecie certyfikat B Corp, który przyznawany jest markom wywierającym pozytywny wpływ na społeczeństwo i środowisko.





Mustela Bebe Cleansing Gel with Cold Cream





Mustela to dla mnie synonim bezpieczeństwa i troski. Od początku towarzyszy nam w naszej rodzicielskiej ścieżce. Woda micelarna, kremy pod pieluszkę, szampon w piance i filtry przeciwsłoneczne to nasze bestsellery, który zawsze mieliśmy w zapasie. Podobnie wygląda sprawa kąpieli. Zawsze towarzyszą nam żele pod prysznic Mustela, które doskonale się sprawdzają. Myją, nawilżają i odżywiają skórę. Nie powodują przesuszeń i podrażnień. Skóra dziecka jest aksamitna miękka i zaopiekowana. 





Mustela Bebe Cleansing Gel with Cold Cream





Mustela Bebe Cleansing Gel with Cold Cream to najnowszy produkt marki w naszej łazience to żel co mycia ciała 2w1 ponieważ możemy używać go także do mycia włosów. Zawiera naturalny, organiczny wosk pszczeli, w połączeniu z formułą Cold Cream odżywia skórę dziecka, chroniąc jej naturalną barierę.  Pielęgnacja skóry dziecka to bardzo ważny element codziennej rutyny każdego dziecka. A Mustela robi to po prostu doskonale <3





-zapobiega wysychaniu skóry
-pozostawia skórę delikatną i miękką
-łagodnie zmywa wszystkie zabrudzenia
-ma działanie odżywiające
-myje także włoski
-nie szczypie w oczy
-intensywnie nawilża
-łagodnie pielęgnuje skórę dziecka





Mustela Bebe Cleansing Gel with Cold Cream





Czas kąpieli dzieci to jeden z przyjemniejszych rytuałów, które możemy wprowadzić w naszym domu. Igor wesoło biegnie do łazienki, upominając się wręcz o to, że czas na kąpiel. To wspaniały czas bliskości rodzicielskiej. Masaż ciała, wygłupy z użyciem pianki, kolorowe bomby do kąpieli, różne zabawki i tworzone historie. Czułe wycieranie ręcznikiem, dużo miłości i troski. To piękny czas, który szybko minie, celebruje każdy taki moment i daję mojemu synkowi to co najlepsze bezpieczne produkty, które dbają o niego tak jak ja. 




Mustela Bebe Cleansing Gel with Cold Cream







Jeśli kompletujecie wyprawkę zerknijcie na kosmetyki marki Mustela, to doświadczenie i skuteczność idzie w parze z jakością tych kosmetyków. Polecam Wam zerknąć do Notino, gdzie zawsze uzupełniam zapasy tych kosmetyków. Mają różne promocje i wiele gratisów do zakupów. Uwielbiam te drobiazgi, które umilają nam życie. 







Lato w mieście moda z Bonprix

Lato w mieście moda z Bonprix

 

Lato, wykorzystuję ten czas w pełni, rozkoszuję się długimi dniami poza domem, smakiem lodów i sukienkami w każdej możliwej odsłonie. Jestem wielką miłośniczką sukienek, noszę je przez cały rok, ale wiadomo, że to latem noszę je zdecydowanie najczęściej i najwięcej ich kupuję. Tym razem wybrałam coś co w moim odczucie nada się na wiele okazji i na kilka pór roku, w zależności od dodatków jakie od niej dobierzemy. 



Beżowa szmizjerka Bonprix




Beżowa szmizjerka Bonprix




Beżowa szmizjerka nieco w stylu safari to mój najnowszy nabytek ze sklepu Bonprix, zawsze udaje mi się znaleźć tam prawdziwe perełki, czy to odzież wierzchnia, czy właśnie sukienki czy bezkonkurencyjne stroje kąpielowe, które serdecznie Wam polecam.





Beżowa szmizjerka Bonprix










Beżowa szmizjerka Bonprix





Sukienka ta ma niezwykle praktyczny i wygodny krój, w całości rozpinana na kryte guziczki, sprawdzi się także dla mam karmiących piersią. Lejący, przewiewny materiał, podkreślona talia i swobodny krój sukienki, sprawia, że czuję się w niej bardzo komfortowo, ale również kobieco. Świetne w niej jest to, że wygląda genialnie zarówno w połączeniu z trampkami i plecakiem, jak i sandałami, koszek i kapeluszem przeciwsłonecznym.











Od lat wybieram dobre jakościowo ubrania, o klasycznych, ponadczasowych krojach i kolorach. Moja miłość do beżu, bieli i karmelu nie maleje. Wciąż uważam, że stanowią świetną bazę w naszej szafie. Do takiej sukienki z łatwością dobierzecie dodatki. Ciężkie buty i ramoneska, lub wiklinowy koszyk i espadryle. w każdej odsłonie będzie wyglądała rewelacyjnie. Mam chęć dokupić drugą, w czarnym kolorze <3








Beżowa szmizjerka Bonprix




Jak Wam się podoba tego typu sukienka? Zamawiacie ubrania w BonPrix? 

Sprawdzone produkty do opalania to gwarancja dobrego urlopu

Sprawdzone produkty do opalania to gwarancja dobrego urlopu

 


Lato, wakacje w pełni jestem ciekawa czy jesteście już po urlopie, czy dopiero go wyczekujecie? Przyznam szczerze, że ledwo co się wróciło, a już myśli się o kolejnym wyjeździe najlepiej w tropiki :) Póki pozostaje to w strefie marzeń, wykorzystuje lato inaczej. Wycieczki za miasto, działka i spacery. A wszędzie tam towarzyszą mi przeróżne produkty do opalania i filtry przeciwsłoneczne.  Mam bzika na tym punkcie i sporo produktów przetestowałam na własnej skórze, ale także na atopowej skórze mojego męża. Piszę o tym, ponieważ może to komuś pomóc przy wyborze produktów do opalania dla siebie i swojej rodziny.





Caudalie Solaire Beautifying Suncare Oil





Od lat jestem wierna kilku markom i bardzo rzadko robię odstępstwa od tej reguły. Mija kilka dobrych lat od kiedy do opalania używam wyłącznie produktów marki Caudalie. Są bardzo skuteczne, wydajne i bezpieczne. Od lat sięgam po mleczka i olejki z ich słonecznej serii i zawsze jestem zadowolona z ochrony przeciwsłonecznej i opalenizny. Opalanie przy stosowaniu filtrów przeciwsłonecznych odbywa się w łagodny i bezpieczny dla naszego zdrowia sposób. Skóra jest chroniona, nawilżona przyjemna w dotyku i miękka. Za to odpowiedzialne są właściwości pielęgnacyjne tych produktów. A sama opalenizna jest równomierna i złocista :)






Caudalie Solaire Beautifying Suncare Oil






Olejek do opalania w sprayu SPF 30 marki Caudalie to jeden z moich topowych kosmetyków do opalania. Ma szereg właściwości nawilżających, pielęgnujących i zmiękczających skórę. Ma nietłustą konsystencję, określiłabym go mianem suchego olejku. Nie pozostawia na ciele nieprzyjemnego tłustego filmu. Jeśli stosuje go także mężczyzna o czymś to świadczy :) Przy AZS mojego męża ten olejek jest niezwykle pomocny, silnie nawilża i chroni skórę. 







Caudalie Solaire Beautifying Suncare Oil






Produkty do opalania powinny zapewniać nam odpowiednią ochronę przeciwsłoneczną UVA i UVB Początek urlopu zawsze rozpoczynam z produktem SPF 50+ a później stosuję już niższy faktor tak jak w przypadku tego olejku jest to SPF 30. Produkt ten nie zawiera silikonów i i jest bezalkoholowy co jest dla mnie istotnym aspektem. Zaopatruję się w niego zawsze przy okazji zakupów w Notino, tam ma też dosyć przyjemną cenę. 







Caudalie Solaire Beautifying Suncare Oil





Caudalie Solaire Beautifying Suncare Oil  Zapewnia zdrowy, promienny blask, wyrównuje koloryt skóry i dba o zatrzymanie całego nawilżenia głęboko pod naskórkiem. Dodatek wody winogronowej łagodzi podrażnienia, a delikatny, kwiatowy zapach gwarantuje przyjemne doznania i nie uczula nawet największych wrażliwców. Podsumowując produkty do opalania marki Caudalie to mój wieloletni hit. Zapewniają mi odpowiednią ochronę i piękną opaloną i wypielęgnowaną skórę. Polecam wam zwłaszcza ten olejek, jest bardzo wydajny i odżywczy. Chciałabym mieć balsam do ciała z taką samą nutą zapachową. Były idealny na zimowe wieczory, by znowu móc poczuć przyjemne ciepło rozgrzanego słońcem piasku. 




Jaki jest Wasz ulubiony produkt do opalania? 











Składniki aktywne w kosmetykach do pielęgnacji cery | witamina C

Składniki aktywne w kosmetykach do pielęgnacji cery | witamina C

   



Jak dbasz o swoją cerę, jakie są tajniki Twojej pielęgnacji? Na czym się skupiasz najbardziej i jakie produkty wybierasz? Jestem bardzo ciekawa jak wygląda Twoja pielęgnacyjna rutyna? U mnie od lat podstawą wszelkiej pielęgnacji jest odpowiedni demakijaż. To pierwszy i podstawowy krok w skutecznej i świadomej pielęgnacji. Kolejno tonizacja, nawilżanie i mój ulubiony składnik aktywny, zawarty w kosmetykach czyli witamina C!





Składniki aktywne w kosmetykach do pielęgnacji cery | witamina C




Od lat stosuję kosmetyki, które w swoim składzie zawierają witaminę C, nazywaną witaminą młodości. Moja skóra uwielbia kosmetyki z witaminą C, stosuje je z powodzeniem przez cały rok. Wracam do swoich sprawdzonych produktów, ale kiedy pojawia się nowość jestem pierwsza by spróbować i ocenić jego działanie. W tym celu, zawsze buszuję po zakładkach w Notino, gdzie zawsze ulegnę pokusie. 




Dlaczego wybieram witaminę C, czyli kwas askorbinowy?


Uwielbiam działanie witaminy C na skórze, na efekty nie musimy długo czekać i są on naprawdę imponujące. Jak działa witamina C? jej zadaniem jest rozjaśnienie i nawilżenie skóry. Ponadto wykazuje właściwości regenerujące, przeciwzapalne, antyoksydacyjne, hamuje produkcje melaniny. Wspiera produkcję kolagenu, a  także pobudza syntezę witaminy E , ma znaczący wpływ na poprawę kolorytu skóry. Wspaniale rozświetla skórę, zmęczona i poszarzała cera stają się tylko wspomnieniem. Skóra jest pełna blasku, młodzieńczego uroku i witalności. 




Składniki aktywne w kosmetykach do pielęgnacji cery | witamina C





Sesderma C-Vit nawilżający krem do twarzy przeciw starzeniu się skóry, to mój hit od kilku lat. Zaczęło się od niewinnej próbki, a dziś 6 lat później zamówiłam kolejny słoiczek. Sesderma to marka, której bardzo ufam i po którą często sięgam. Seria C-VIT to moje odkrycie, które na stałe gości w mojej pielęgnacyjnej rutynie. Krem nawilżający to baza w każdej kosmetyczce, jeśli połączymy to z witaminą C- otrzymamy duet idealny. Po zastosowaniu kremu skóra jest nawilżona, ukojona, zregenerowana, ponadto z czasem koloryt jest wyrównany, a skóra emanuje naturalnym zdrowym blaskiem. Nie roluje się, pięknie współpracuje z makijażem. Nie powoduje pojawiania się zmian i nie uczula. 




Składniki aktywne w kosmetykach do pielęgnacji cery | witamina C







Składniki aktywne w kosmetykach do pielęgnacji cery | witamina C




Garnier Skin Naturals Vitamin C - serum rozjaśniające z witaminą C 


to stosunkowo nowy produkt w mojej kosmetyczce, ale już wiem, że jest po prostu niezbędny! Serum z witaminą C jest dla mnie produktem podstawowym, zawsze wierzę w magiczną moc serum. Jego skład jest bardziej skoncentrowany i ukierunkowy na działanie. Miałam już wiele ser z zawartością witaminy C w składzie, ale Garnier to moje odkrycie. Przede wszystkim stosunek ceny do jakości, działania i wydajności. To serum, dodatkowo zawiera w składzie Niacynamid oraz kwas salicylowy, co wzmacnia działanie rozjaśniające i ujednolicające kolory skóry. Moja skóra go dosłownie spija, jest rozjaśniona, napięta i odżywiona. Serum ma lekką postać, nie pozostawia na skórze nie przyjemnej warstwy. Świetnie sprawdza się rano i wieczorem i cudownie uzupełnia się z wyżej wspominanym kremem C-VIT 





Składniki aktywne w kosmetykach do pielęgnacji cery | witamina C









Składniki aktywne w kosmetykach do pielęgnacji cery | witamina C









Składniki aktywne w kosmetykach do pielęgnacji cery | witamina C




Witamina C, to składnik aktywny, który umiłowałam sobie już dano temu. Wiem, jak szybko i skutecznie działa na moją cerę. Jej właściwości doceniam tym bardziej, kiedy widzę kiedy moja skóra jest zmęczona, poszarzała i straciła swój blask. Wystarczy kilka dni, by zauważyć efekty jakie niesie ze sobą działanie witaminy C. Moja skóra momentalnie odżywa i bije od niej zdrowy, naturalny blask. Wyglądam jakbym spała od tygodni, choć tak naprawdę na ten moment w życiu brakuje mi tylko spokojnego snu. Kosmetyki z witamina C, pomagają mi przetrwać trudny małżeństwa i bezsennych nocy, to chyba najlepsza rekomendacja.





Jaki jest Twój ulubiony składnik aktywny zawarty w kosmetykach? Jakie produkty z witaminą C polecasz?



Eveline Cosmetics Sexy Girl pogrubiający i wydłużający tusz do rzęs 2 w 1

Eveline Cosmetics Sexy Girl pogrubiający i wydłużający tusz do rzęs 2 w 1

 



Co Twoim zdaniem jest atrybutem kobiecości? Dla mnie na to miano zasługuje czerwona pomadka do ust i tusz do rzęs. Ten drugi w mojej kosmetyczce pojawił się najwcześniej, jako nastolatka kupiłam swój pierwszy tusz do rzęs i od razu pokochałam ten efekt. Dzisiaj to właśnie maskara do rzęs, stanowi główny składnik mojego makijażu. Duże obudzone spojrzenie, cała twarz nabiera innego wyrazu. Lubię ten efekt i tusz do rzęs to mój najlepszy makijażowy przyjaciel!





Eveline Cosmetics Sexy Girl pogrubiający i wydłużający tusz do rzęs 2 w 1




Jako, że po tusz do rzęs sięgam od wielu lat, mam wobec niego wygórowane oczekiwania. Przez moją kosmetyczkę przewinęło się mnóstwo różnych produktów. Jedne były idealne, pozostałym wiele brakowało do miana chociażby zadowalającego. 




Eveline Cosmetics Sexy Girl pogrubiający i wydłużający tusz do rzęs 2 w 1










Eveline Cosmetics Sexy Girl pogrubiający i wydłużający tusz do rzęs 2 w 1




Cechy tuszu idealnego, to przede wszystkim dopasowana szczoteczka, lubię te silikonowe, które są elastyczne i bardziej precyzyjne. Moje rzęsy naturalnie są mocno podkręcone i długie, ale bardzo lubię sięgać po tusze do rzęs, które wydobywają ten efekt jeszcze bardziej. Idealny tusz jest ze mną przez cały dzień, nie osypuje się nie rozmazuje i ma intensywny czarny kolor. Bardzo lubię tusze do rzęs marki Eveline, spełniają moje oczekiwania i mają odpowiedni stosunek ceny do jakości. Z przyjemnością sięgnęłam po nowość w ofercie marki SEXY GIRL, który ma piękne opakowanie i obiecujące działanie. Jak dobrze, że przeglądam stronę Notino regularnie i udaje mi się spotkać wiele nowości. 





Eveline Cosmetics Sexy Girl pogrubiający i wydłużający tusz do rzęs 2 w 1




Co w nim takiego niezwykłego? Działanie, a także składniki zawarte w formule tuszu. To produkt inny niż wszystkie to odżywka, baza i tusz w jednym opakowaniu. Możemy stosować go samodzielnie, dzięki mocno niepigmentowanemu czarnemu kolorowi, a także jako produkt uzupełniający. Tusz, natychmiastowo i widocznie pogrubia i wydłuża rzęsy, bez sklejania, obciążania i osypywania. Nie znajdziemy tutaj efektu pajęczych nóżek, ani nieestetycznych grudek. Dodatek oleju rycynowego, oleju arganowego, kwasu hialuronowego, witaminy E, wosku ryżowego oraz D- phantenolu. brzmi dobrze prawda? A jak z działaniem? Wydłużajace tusze do rzęs to chyba nasze ulubione i tutaj dostaniemy ten efekt, niemal natychmiast. Już jedna warstwa wystarczy by ładnie otworzyć oko i podkreślić spojrzenie. Szczoteczka jest precyzyjna i miękka, dzięki czemu można z łatwością dotrzeć nawet do najmniejszych włosów. Druga warstwa nadaje już większego charakteru, rzęsy są ładnie wyczesane, zagęszczone i uniesione. 





Eveline Cosmetics Sexy Girl pogrubiający i wydłużający tusz do rzęs 2 w 1




Jestem ciekawa jaki jest Wasz ulubiony tusz do rzęs? Którą maskarę powinnam koniecznie przetestować? 

Mustela Bébé mleczko wodoodporne do opalania dla dzieci SPF 50+

Mustela Bébé mleczko wodoodporne do opalania dla dzieci SPF 50+

 



Ostatnio pisałam o ochronie przeciwsłonecznej i filtrze w sztyfcie do miejsc wrażliwych, które używać może cała rodzina i dzieci już od 1-go dnia życia. Obiecałam Wam wówczas wpis w którym opowiem Wam o produkcie, który znam doskonale i mogę go polecić z czystym sumieniem każdej mamie, która właśnie stoi w obliczu wyboru filtra dla swojej pociechy. Mój synek ma 2,5 roku więc za nami już kilka tubek produktu. Mam zatem już pełne przekonanie o jego skuteczności. Mowa kolejny raz o produkcie marki Mustela, której ufam bezgranicznie.










Mustela Bébé mleczko wodoodporne do opalania dla dzieci SPF 50+ Kiedy urodził się mój syn, stałam przed wyborem filtru, który będzie skuteczny i bezpieczny dla tak delikatnej i wrażliwej skóry. Jako, że używałam kosmetyków Mustela, postanowiłam domówić także SPF 50 i szybko przekonałam się o tym jak jest skuteczny i dobrze tolerowany. Od tego czasu nie zdradziłam go z żadnym innym produktem. A to oznacza tylko tyle, że jest w moim oczach doskonały i nie mam potrzeby szukania czegoś innego. Uważam, że na dziecku nie prowadzi się eksperymentów :) 









Mleczko do opalania Mustela Baby, to bardzo wysoka i skuteczna ochrona przeciwsłoneczna SPF 50+  (w zakresie UVA i UVA)  Formuła skuteczna i bezpieczna już od 1-go dnia życia. Składniki aktywne to organiczne filtry ochronne, oraz Avocado perseose®  opatentowany naturalny składnik, wzmacnia barierę ochronną skóry i chroni kapitał komórek macierzystych.









Mleczko przeciwsłoneczne bardzo wysoka ochrona SPF 50+, Mustela Bebe-Enfant


  • Filtr przeciwsłoneczny SPF 50+ zapewnia bardzo wysoką ochronę przeciwsłoneczną.
  • Receptura opracowana specjalnie dla delikatnej skóry niemowląt i dzieci.
  • Chroni przed promieniowaniem UVA i UVB.
  • Jest odporna na wodę, także słoną i chlorowaną oraz piasek.
  • Odpowiednie zarówno do twarzy, jak i ciała.
  • Jest dobrze tolerowane przez skórę, odpowiednie także do skóry wrażliwej, nietolerującej słońca i skłonnej do atopii.
  • Pozostawia na skórze ochronny film.
  • Filtry UV są zgodne z przepisami dotyczącymi ochrony koralowców na Hawajach.
  • Łatwo się rozprowadza i nie pozostawia białych śladów na skórze oraz nie brudzi ubrań.
  • Posiada lekką, nieklejącą konsystencję.












Filtr ma postać białego mleczka, które bardzo łatwo rozsmarować, nie bieli i  nie pozostawia tłustego filmu na skórze. Jest bardzo wydajne, nawet przy częstej reaplikacji w naszym przypadku co dwie godziny wedle zaleceń producenta. Mleczko jest bezzapachowe, co uważam za plus w przypadku produktów dla dzieci. Z powodzeniem stosujemy go do całego ciała i na twarz. W tym roku dodatkowo uzupełniam ochronę poprzez filtr w sztyfcie do miejsc wrażliwych. 










Filtr jest wodoodporny, odporny na wodę słoną i chlorowaną, a także na pot i piasek. testowałam go już w każdych warunkach od urodzenia i jest niezastąpiony. Ochrona jest bardzo wysoka i skuteczna. Skóra synka jest bezpieczna i zdrowa. Z całego serce polecam Wam ten filtr, ma wszystko czego potrzeba i jest bezpieczny nawet dla wrażliwej i atopowej skóry. ja zaopatruję się w kolejne tubki w Notino, gdzie cena jest naprawdę korzystna przy pojemności 100 ml. Mam nadzieję, że pomogłam Wam podjąć decyzję w kwestii wyboru SPF dla Waszych pociech. Jestem ciekawa, czy Wy stosujecie filtry przez cały rok, czy tylko w okresie letnim? 







Mustela Solaires sztyft do miejsc wrażliwych SPF 30

Mustela Solaires sztyft do miejsc wrażliwych SPF 30

 



Nareszcie piękna, słoneczna pogoda rozpieszcza nas wszystkich. Coraz więcej czasu spędzamy na świeżym powietrzu, oddajemy się różnym aktywnościom i wreszcie wyjeżdżamy na urlopy. Nie jestem zwolenniczką leżenia płasko na ręczniku, zawsze wolę spędzać urlop aktywnie. I jestem wielka fanką filtrów przeciwsłonecznych. Moja świadomość w tym temacie przez lata bardzo wzrosła, filtry stosuję przez cały rok i nie wyobrażam już sobie bez nich życia.  A kiedy pojawiają się jakieś smaczki w temacie ochrony przeciwsłonecznej zawsze chętnie je testuję. 











MUSTELA SOLAIRES SZTYFT DO MIEJSC WRAŻLIWYCH- to stosunkowo nowy produkt w mojej kosmetyczce, który już wspaniale nam się sprawdza podczas dni spędzanych na dworze w dużym nasłonecznieniu. Sztyft ten jest bardzo wygodny i łatwy w aplikacji przy biegającym dziecku jest nieoceniony. Raz, dwa i produkt jest zaaplikowany. 










Mustela Solaires SPF 30 to produkt bardzo bezpiecznym, można go stosować u niemowląt już od 1-go dnia życia. Sprawdza się równie dobrze u dorosłych dla każdego rodzaju skóry także wrażliwej i atopowej. Filtr nie zostawia tłustej powłoki, nie bieli i nie brudzi ubrań. Jest odporny na pot, piasek, słoną wodę i chlor. Jego aplikacja jest czysta, łatwa i naprawdę można dokonać aplikacji w biegu :)










Składniki aktywne zawarte w sztyfcie to 4 organiczne filtry ochronne anty UVB UVA (SPF 30) Dodatkowo w składzie znajdziemy olej z awokado, który wzmacnia i przywraca płaszcz hydrolipidowy skóry, a także witaminę E









Sztyft do miejsc wrażliwych możemy stosować na różne partie ciała i twarzy: kości policzkowe, uszy, nos, pieprzyki, a także usta (od 1-go roku życia) Idealny do damskiej torebki, torby w wózku, jest niewielki więc zmieści się nawet w kieszeni. Filtr stosuję jako uzupełnienie podstawowego filtru, który nakładam synkowi i sobie. Sztyft jest genialną opcją reaplikacji sztyftu w ciągu dnia. Idealny, kiedy spędzamy cały dzień poza domem, 










Markę Mustela, stosuję od urodzenia synka, ufam tym produktom w pełni. Sztyft jest genialnym uzupełnieniem kremu, o którym wkrótce także Wam opowiem. Pokochałam go przede wszystkim za łatwość użytkowania, brak tłustej powłoki, bardzo subtelny wręcz niewyczuwalny zapach i skuteczność. Jeśli szukacie czegoś skutecznego i bezpiecznego dla siebie i Waszych dzieci sprawdźcie ofertę produktów Musteli w Notino


Wiosna Ah to Ty! magia koloru z Bonprix

Wiosna Ah to Ty! magia koloru z Bonprix

 


Nareszcie nadeszła piękna, kolorowa i pachnąca wiosna! Długo kazała na siebie czekać po fali deszczowych, szarych i zimnych dni wreszcie zaświeciło słońce i nadszedł czas na zwiewne stylizacje. Uwielbiam sukienki, czuję się w nich jak w drugiej skórze. Kiedyś w mojej szafie były same sukienki, koszule i marynarki. Od kiedy zostałam mamą zaczęło pojawiać się więcej jeansów, ale jak tylko mam sposobność wybieram sukienki. Przy okazji ostatnich zakupów w bonprix zakochałam się w kwiecistej sukience, którą mam na sobie. I chociaż to nie są kolory, które wybieram w pierwszej kolejności, postanowiła zaszaleć. 
















Od kilku lat zwracam dużą uwagę na składy na metce. Doceniam naturalne i oddychające tkaniny. Dzięki nim nie czuję się jak w pancerzu, skóra oddycha, a ja mam pełen komfort w każdej sytuacji. Sukienka, którą wybrałam uszyta jest w 100% z wiskozy uwielbiam tę tkaninę jest bardzo przewiewna i nadaje się na upalny dzień pomimo dłuższego rękawa. 





















Bardzo lubię klasyczne barwy beże, szarości, biel i czerń. Rzadko kiedy pojawiają się u mnie tak jaskrawe kolory. Ale przyznam, że czuję się w tym połączeniu bardzo dobrze. Mięta i nasycona fuksja chyba mi pasują :) Poza tym krój sukienki jest dla mnie idealny, sznureczek w tali którą lubię podkreślać, zakryty dekolt, wygodna gumka przy rękawach i długość. Chociaż przy moich 170 cm wzrostu nie wszystko jest tak długie jakbym sobie życzyła ;) 












Ta sukienka skojarzyła mi się z wiosną, słońcem, kwitnącymi kwiatami. Jest bardzo wygodna nie krępuje ruchów, mogę w niej biegać za synkiem i uczestniczyć w zabawie. Bardzo udany zakup i będę wypatrywać innych kolorów z tego modelu. Jak Wam się podoba? Lubicie takie kolory? czy raczej stawiacie na coś bardziej klasycznego? 












Essence Lip Care Booster maseczka na noc do ust

Essence Lip Care Booster maseczka na noc do ust

 


Co jakiś czas pojawiają się u mnie pielęgnacyjne produkty do ust. Przyznaje, że należę do tych osób, które nie mogą zasnąć jeśli nie nałożą czegoś na usta. Przez te wszystkie lata przewinęło się mnóstwo produktów łącznie z kremem Nivea kto też tak robił? Mam już swoich ulubieńców, ale nie mogę się powstrzymać i przy okazji zakupów w Notino zawsze wrzucę do koszyka jakiś produkt do pielęgnacji ust. 








Ostatnio skusiła mnie nowość od marki Essence maseczka na noc do ust! brzmi kusząco prawda? poza tym cena jest również bardzo miła dla oka i portfela. Nie trzeba było mnie dwa razy namawiać wrzuciłam i testuję od około dwóch tygodni. Masełko miało utrudnione zadanie, ponieważ w tym okresie byłam przeziębiona i wiecie jak mocno usta potrafią być spierzchnięte i suche. Jak się spisało?










Lip Care Booster zamknięte jest w małym plastikowym słoiczku o pojemności 10 g wiem, że wiele osób nie lubi tego typu opakowań. Dla mnie na własny użytek jest jak najbardziej ok. Masełko ma żółty kolor i jest dosyć gęste, pod wpływem ciepła staje się bardziej płynne. Zapach jest bardzo subtelny i mało drażniący. Masełko jest bardzo komfortowe w użytkowaniu, niewielka jego ilość wystarczy by pokryć usta, chociaż ja lubię nałożyć konkretną warstwę. 


















Rano usta są nawilżone i wygładzone, nie odczuwałam aż tak mocnego przesuszenia i ściągnięcia. Nie testowałam w ostatnim czasie żadnych matowych pomadek, ale myślę że to masełko stanowi dobra bazę i przygotowuje usta na tego typu produkty. Lip Care Booster zawiera w swoim składzie 10% ekstrakt z mleka owsianego to za jego zasługą usta stają się miękkie i delikatne.











Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym produktem, za tak niewielką kwotę nie spodziewałam się takiego działania. Przynosi ustom ulgę, przywraca komfort, są miękkie, nawilżone i wypielęgnowane. Dzielę się nim tutaj z Wami, ponieważ jest warte uwagi. Może stanowić dobry zamiennik, innym tego typu produktom. 










Jakie produkty do ust Wam się sprawdzają? Lubicie tego typu maseczki i masełka do ust? 







Copyright © 2014 Do połowy pełna... , Blogger