Sensoryczne zabawy, które przygotujesz w domu | PTAKI

 


W tym roku 1-go kwietnia, obchodzimy międzynarodowy dzień ptaków. Z tej okazji przez kilka dni w minionym tygodniu poznawaliśmy, obserwowaliśmy i nasłuchiwaliśmy śpiewu ptaków. Uwielbiam przygotowywać sensoryczne, kreatywne zabawy, najczęściej używając produktów, które znajduję w kuchennej półce.  Nie rzadko wykorzystuję też karton po przesyłkach, czy rolki po papierze toaletowym. To jest ekologiczne, a ostatnio bardzo staram się niczego nie marnować i wykorzystywać wszystko co możliwe. A jak się okazuje takie zabawki sprawdzają się fantastycznie, mój syn uwielbia wszystkie kreatywne i brudzące zabawy. Serdecznie polecam Wam takie aktywności!









DOMEK DLA PTAKÓW

Uwielbiamy ptaki, często jeździmy na wycieczki do lasu. Śmiejemy się, że synek lubi ptaki już od brzuszka, bo właśnie w lesie wśród śpiewu ptaków najchętniej spacerowaliśmy. Z czasem za sprawą różnych książek najbardziej polubił sowę i dzięcioła i to ich zawsze wypatrujemy podczas wędrówek. Nie udało nam się nigdy ich spotkać, ale się nie poddajemy :) Przygotowałam zatem domek dla naszych domowych ptaków. Używając jedynie rolek po ręczniku kuchennym, odrobiny siana, mchu, farb i kleju na gorąco. Radości nie było końca, domek jest codziennie w użyciu i myślę, że jeszcze długo będzie niósł radość. 




















PTAKI Z ZIARENEK  I TEATRZYK

Kolejną zabawa jaką przygotowałam to ozdabianie kartonowych ptaszków przy pomocy różnych ziarenek. Wyciągnęłam z kuchennych szafek siemię lniane, farbowaną ciecierzycę i ziarenka kawy. Zadaniem synka było smarowanie ptaszków klejem i ozdabianie ich ziarenkami. Kiedy skoczył, przymocowaliśmy patyczki i zaczęła się zabawa w teatrzyk. I ku mojemu zaskoczeniu ta zabawa go dosłownie pochłonęła i to na trzy dni :) Karmił ptaszki, naśladował ich śpiew i odbywał dalekie loty po całym mieszkaniu. Koszt niemal zerowy, a zabawa na 102 






















  







WIOSENNE DRZEWO

Pogoda zrobiła nam niezłego psikusa i za oknem mamy śnieg, a jeszcze chwilę temu mogliśmy cieszyć się piękną wiosenną aurą. Kolejną zabawę jaką przygotowałam w całości wykonał Igor. Naszykowałam na stoliku ciastolinę, drzewko do zabaw sensorycznych od Sensobox, patyki, kwiatki i małe ptaki. Sam zaczął kreować świat, tworzyć drzewo, miejsce bytowania rozśpiewanych ptaków. Przy okazji polecam Wam bardzo książkę, widoczną na zdjęciu. To propozycja Wydawnictwa Wilga "Wiosna" przy użyciu kodu QR możemy słuchać śpiewu ptaków i innych odgłosów przyrody <3 Zabawa bardzo prosta, ale niesamowicie pobudzająca wyobraźnie i kreatywność dziecka. 


























































Mam nadzieję, że nasze senoryczne zabawy zainspirują Was do wprowadzenia takich aktywności do swojej rutyny. Nam dają ogromną przyjemność i obserwując swoje dziecko na przestrzeni tych wszystkich miesięcy, widzę, że on wręcz na nie czeka. Polubił odkrywanie świata w ten właśnie sposób i mnie to bardzo cieszy. Obserwuję jaką prace wkłada w każde zadanie i jaką odczuwa radość i satysfakcję, kiedy dzieło jest skończone. Moje serce również napełnia się dumą i radością. Polecam Wam kreatywnie spędzać czas z dzieckiem. 














23 komentarze:

  1. Świetne zabawy, u mnie w domu z pewnością by się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój syn jest jak króliczek duracella. Ciężko go zatrzymać w jednym miejscu 😂

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty to jesteś genialna w tworzeniu tych zabaw :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Robimy dzis domek dla ptaków. Dziękuję za inspirację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, ogromnie się cieszę. Podzielisz się na Ig efektem końcowym?

      Usuń
  5. Świetne to wszystko wygląda, a szczególnie wiosenne drzewo. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co za świetny pomysł – tym cenniejszy w czasach, gdy aktywność dzieci ogranicza się często do obejrzenia kolejnej bajki w telewizji i przejścia następnego poziomu w grze komputerowej. Gratuluję kreatywności 😉.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję to miód na moje serce. Wychowujemy synka bez ekranów, za to ma dużo aktywności i zabaw kreatywnych :)

      Usuń
  7. Ależ ciekawie u was, z resztą po raz kolejny. Muszę wpadać częściej i inspirować się. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ ja uwielbiałam się tak bawić z dziewczynkami. Domek dla ptaków jest genialny. Ptaszki z resztą też. Ciekawe, czy moje panny zafascynowane aktualnie klockami Lego, z chęcią bawiłyby się w ten sposób? Muszę to sprawdzić 🤓!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale to pomysłowe! Musimy takie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No muszę przyznać ,że jest to mega pomysłowe - jak super,że starasz się spędzać jak najwięcej czasu z dzieckiem od szklanych ekranów laptopów, telewizorów czy telefonu, które są wszędzie niestety obecne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za miłe słowa, to naprawdę budujące. Wychowujemy synka bez ekranów, za chwilę minie 2,5 roku. Zabawy kreatywne wypełniają nam dni, dużo wiedzy ale przede wszystkim dobrej zabawy dla całej rodziny. Jestem pewna, że to zaprocentuje w przyszłości :)

      Usuń
  11. Ekstra. Będę musiała wypróbować je z moim synkiem

    OdpowiedzUsuń
  12. Zabawy sensoryczne to świetna sprawa zarówno dla dzieciaczków jak i dla opiekunów...przynajmniej ja zawsze się świetnie przy tym również bawiłam. Fantastycznie inspirujesz!
    Pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, jest dokładnie tak jak mówisz. Dla mnie przygotowanie i sama zabawa to świetny relaks. Uwielbiam ten czas razem, wiem że to dobry kierunek i wspaniały sposób na umacnianie więzi :)

      Usuń
  13. Świetne pomysły. Może moje dziecko się zainteresuje

    OdpowiedzUsuń
  14. Będę musiała synka wziąć do takiej zabawy. Mam nadzieję że mu się spodoba

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny pomysł! Widać, że jest Pani bardzo kreatywną osobą. Muszę koniecznie wypróbować powyższe zabawy, ponieważ mój synek ostatnio zbyt dużo czasu spędza oglądając bajki na moim smartfonie 5G. Muszę go tego oduczyć, ponieważ wiem, że nie powinno to być jego jedyne źródło rozrywki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Myslę, zrobić coś ze zwierzątkami. Mojemu synkowi się spodoba

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do połowy pełna... , Blogger