Ava Laboratorium, Aloe Organic, Opuncja i Aloes


Po kilku tygodniach intensywnych testów, nadeszła pora aby przedstawić Wam bliżej produkty Ava Laboratorium z nowej serii Organiczny aloes i opuncja. Testowałam dwa produkty serum, które stosowałam dwa razy dziennie oraz krem na noc. Produkty wywarły na mnie pozytywne wrażenie. Same zobaczcie dlaczego.













Muszę zacząć od opakowania, oba produkty mają szklane butelki z pompką. Jest to bardzo higieniczny sposób aplikacji, mamy też kontrolę nad zużywaniem produktów. Muszę przyznać, że oba te produkty należą do tych naprawdę wydajnych. Wystarczy odrobina, aby pokryć równomiernie całą powierzchnię skóry.





















Oba produkty, mają działanie łagodzące, nawilżające oraz wykazują działanie anti-aging. Zawierają w  składzie naturalny Betaglukan oraz sól sodową PCA. Składy produktów są naprawdę bardzo przyjemne, a ich działanie jest realne i zauważalne. 













Serum, ma herbaciany kolor i ultradelikatną konsystencję, wchłania się niemal od razu do matu. Jest bardzo lekkie i delikatne. Zapewnia mojej mieszanej cerze, optymalny poziom nawilżenia, które jest  w moim przypadku odczuwalne przez cały dzień. Uwielbiam go za lekkość, za brak tłustego filmu oraz fakt,że nie zapycha i nie podrażnia. Jest to bardzo lekki kosmetyk, który świetnie przygotowuje skórę na dalsze kroki pielęgnacyjne i potęguje ich działanie. W składzie znajdziemy organiczny aloes, ekstrakt z opuncji figowej, zielonej herbaty oraz hydrolat lawendowy. Serum ma działanie antyoksydacyjne i odmładzające skórę. Jest bardzo przyjemnym produktem, którego działanie można zauważyć bardzo szybko. Serum nawilża, wygładza i napina skórę. Sprawia, że zaczerwienianie i niedoskonałości znikają szybciej. 













Krem na noc, ma bogatszą konsystencję, ale nadal nie jest to tłuste masło, które wręcz z nas ścieka ( I całe szczęście) Krem dość szybko się rozprowadza i wchłania w skórę. Nie pozostawia żadnego nieprzyjemnego filmu, stanowi wykończenie mojego wieczornego rytuały pielęgnacyjnego. Krem w swoim składzie zawiera organiczny sok z aloesu, ekstrakt z opuncji figowej, rumianek oraz kwas fitowy, który rewelacyjnie wspomaga regeneracje skóry. Krem przynajmniej nawilża, ale także natłuszcza skórę. Łagodzi podrażnienia i niedoskonałości. Przesuszenia szybko znikają, skóra jest miękka i delikatna. A cała cera nabiera blasku i witalności. Bardzo lubię działanie tego duetu na mojej cerze!













Ava Laboriatorium, wychodzi na przeciw naszym oczekiwaniom  i tworzy coraz to lepsze kosmetyki o przyjemnych składach i ciekawym połączeniu składników aktywnych. Bardzo polubiłam się z tymi produktami i jestem ciekawa pozostałych produktów z tej serii. Jestem dumna, że polska marka tworzy kosmetyki dobre i dostępne dla każdego. A Wy znacie produkty tej marki? Który jest Waszym ulubionym> 

36 komentarzy:

  1. Chętnie sięgnęłabym po serum, wydaje się ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kilka produktów m.in. serum z wit c, retinol, maskę rozjaśniającą, ale te produkty bardzo mnie zaciekawiły, myślę że dałyby radę na mojej kapryśnej cerze

    OdpowiedzUsuń
  3. Marka Ava ma rzeczywiście coraz ciekawszą ofertę. Krem na noc wygląda przyjemnie, może sobie kupię:).

    OdpowiedzUsuń
  4. Interesujące produkty o fajnym składzie oraz działaniu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze o nich nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię Avę :D maja na prawdę dobre kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja jeszcze nigdy nic od nich nie miałam okazji używać.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę uważać na aloes, bo lubi mnie uczulać.

    OdpowiedzUsuń
  9. serum bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię takie opakowania a główne składniki mocno zachęcają.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nigdy nie miałam nic z tej marki. Może kiedyś:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Serum mnie bardzo ciekawi. Ciekawa jestem jak sprawdziloby sie u mnie, gdy wszystko mnie zapycha :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znsm Ave i bardzo lubię. Tych jeszcze nie miałam okazji stosować, ale myślę że to się zmieni po Twojej recenzji. Świetna seria z Alga Śnieżna

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety nie miałam możliwości ich testowania! Zapowiada się ciekawie!

    Miłego dnia
    Zapraszam do siebie, xx Bambi

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ciekawi mnie ta nowa seria, kosmetyki wyglądają super i choć mam zapas kremów to mam ochotę na te dwa gagatki :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Markę znam, ale tylko ze słyszenia, jeszcze nie miała żadnego z ich produktów... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta seria jest mega! Spróbuj jeszcze tonik i maseczkę samowchłaniającą, cudne są! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się, że kosmetyki są w szkle ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fantastic post!

    Kisses ...

    Dilek .

    OdpowiedzUsuń
  20. Krem niekoniecznie, ale na serum chętnie bym się skusiła!

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam ich produkty ale dawno nie miałam nic :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ostatnio dużo dobrego słyszę o tych kosmetykach :) Serum mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja testuje dwa inne kosmetyki tej marki, akurat do ciala, i sa swietne!

    OdpowiedzUsuń
  24. Krem na noc bardzo mnie zaciekawil :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak ja uwielbiam takie kosmetyczne nowinki :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Hi.
    I am very happy to enjoy your great content. I know to create blog content takes hard work, hopefully you can continue consistently. thank you

    Obat Ejakulasi Dini Sampai Sembuh Permanen

    Cara Cepat Mengatasi Masalah VItalitas Pria

    Cara Mengatasi Masalah VItalitas Pria

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeszcze nie miałam tych kosmetyków :) firmę lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubię takie naturalne kosmetyki, z chęcią bym wypróbowała :) Tym bardziej, że sama szata graficzna zachęca i kusi :>

    OdpowiedzUsuń
  29. Zapowiada się zachęcajaco. A jaka cena tego cudeńka?

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam aloes w kosmetykach!

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znam produktów tej marki, ale aloes w kosmetykach to jest to!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wszystko co ma Aloe w sobie kocham! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. O kurcze, zaciekawiłaś mnie tymi kosmetykami. Chyba się na coś skuszę. Zwłaszcza to serum do mnie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubię takie wygodne opakowania produktów, dzięki czemu aplikacja jest prosta i przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do połowy pełna... , Blogger