Złota polska jesień, pole dyniowe i Bon Prix

 

Kocham być w ruchu, uwielbiam być poza domem, wyjazd za miasto jest dla mnie niczym oczyszczenie. Lubię, kiedy dużo się dzieję, kiedy mam możliwość zobaczenia czegoś innego, spróbowania czegoś nowego. Nie lubię rutyny, ona mnie męczy i sprawia, że gasnę. Zmiany to coś co mnie napędza i motywuje do działania. Staram się planować niemal każdy weekend, czy to odwiedziny, spotkania, czy to co najbardziej lubię wyjazdy. Nie byłabym sobą gdybym nie skorzystała z pięknej, słonecznej pogody. Wszak jesień to moja ulubiona pora roku, a ta złota i słoneczna jest zdecydowanie najpiękniejsza :) Wyszukałam najbliższą farmę dyniową w moje mojej okolicy i już nas nie było :)










DYNIOWELOVE

Nic tak nie smakuje o tej porze roku jak ciepła, aromatyczna zupa dyniowa, ciekawa jestem ilu z Was podziela moje zdanie? Od dawna chciałam zobaczyć dyniowe pole i nareszcie się udało. Cieszy mnie to podwójnie, ponieważ mogłam je pokazać także synkowi. Był zafascynowany i ogromnie spodobało mu się to co zastaliśmy na miejscu. Gospodarze, mieli przygotowane różne aranżacje i scenki. Mogliśmy dotykać dyń, zaglądać do ich wnętrza, a nawet odwiedzić szklarnie. Cudowne miejsce z duszą i pięknymi widokami dookoła. 




















STYLOWA JESIEŃ 

Jesień poza kolorami, nastrojowymi wieczorami i dyniami jest modowo moją ulubioną porą roku. To teraz mogę szaleć z dodatkami w postaci różnych czapek, szalików i botków, które wręcz uwielbiam. Dla mojej problematycznej stopy ( niestety mam haluksy) to właśnie ten typ obuwia jest najmniej problematyczny. Przyznaję, że ma ich całkiem sporo w szafie, ale kiedy zobaczyłam te botki, wiedziałam, że będą moje :) 

















KARMELOWELOVE 

Muszę powiedzieć jeszcze jedną rzecz, wszelkie odcienie brązu, beżu, karmelu są moimi ulubionymi. Zatem wybór botków kolorze koniakowym, był tylko naturalną koleją rzeczy. Botki zamówiłam w sklepie bonprix, przyznam, że z przyjemnością korzystałam ze zniżki w aplikacji. Polecam Wam ściągnąć tę aplikację, rabaty sięgają nawet -20% i obejmują darmową dostawę. Botki, jaki wybrałam to klasyczne sztyblety marki Mustang, na plus zasługuje boczny zamek, co usprawnia zakładanie i zdejmowanie butów, zwłaszcza jeśli robi się to w biegu :) Początkowo obawiałam się, czy trafię  rozmiarem i czy będą dość miękkie i wygodne, ale na szczęście pomocne są opinie innych klientek i tabela rozmiarów podana na stronie.










JESIENIARA 

Botki okazały się nie tylko piękne, ale również szalenie wygodne! Przypominam, że mam haluksy i nie każde buty mogę nosić bez bólu, dyskomfortu i krwi :/ Te idealnie przylegają, mam odrobinę luzu jak lubię zatem z rozmiarem także trafiłam. Pasują do wielu stylizacji, krata, skórzana ramoneska, trencz, czy puchowa kurtka. Nieśmiertelny, klasyczny krój i kolor, który jest niezwykle elegancki. Jestem fanką tych butów, mam nadzieję, że posłużą mi przez kilka sezonów. Noszę je ostatnio każdego dnia, nawet na długie spacery po lesie. To zdecydowanie ulubieńcy tej jesieni :) 





31 komentarzy:

  1. Cudne zdjęcia, miło Was widzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na drugi post z dyniową farmą dzisiaj trafiam :D. Ja nigdy nie byłam i chyba nie ma w mojej okolicy. Przepiękne zdjęcia i świetne botki :). Tez kocham zupę dyniową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też mam wrażenie dopiero zaczynają się pojawiać

      Usuń
  3. Ale pięknie tak wśród dyń! Szkoda, że u mnie nie ma takiego pola :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam zdjęcia z dyniami :)
    Piękna sesja zdjęciowa i świetna stylizacja zarówno mamy jak i synka :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie śliczne, klimatyczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakis czas temu widzialam u kogos takie dyniowe pole, super to wyglada! Fajnie,ze sie wybraliscie. Ja tez nie potrafie dlugo usiedziec w domu , jestem glodna zwiedzania nawet najblizszej okolicy :) Sliczne zdjecia!

    Pozdrawiam i zapraszam serdecznie! KLIK

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne, dyniowe zdjęcia :)
    Osobiście również uwielbiam wyjazdy, spacery. Po prostu podróże, świeże powietrze i ruch :) Cudowna regeneracja dla umysłu i ciała :)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pole dyniowe kiedyś planuję, ale wciąż nie możemy co sezon się wybrać, chyba dlatego, że zazwyczaj są one na obrzeżach miast, a my nie mamy samochodu :(
    Piękne te botki, lecę zobaczyć, ale obawiam się, że jak większość bez mierzenia będą mnie obcierać :(

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja w tym roku jadłam zupę dyniową z E.Wedla na słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam serdecznie ♡
    Cudowne zdjęcia, świetnie wygląda takie pole dyniowe :) U mnie w okolicy nie ma takiego miejsca, ale za to mam kilka dyń w ogródku :) Cudowny wpis, wspaniałe te botki!
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia w cudownych okolicznościach przyrody <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ piękne okoliczności przyrody! Nie ma to jak fajna sesja z dyniami.
    Pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie byłam na dyniowym polu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo sympatyczny klimacik – tak rodzinnie 😊.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna sesja zdjęciowa :D I jakie ładne dynie ! Nam na ogródku wyrosły na dziko haha :) Już się przejadłam dynią w tym roku

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie z butami też ciężko trafić, też mam hallux. Super udana wyprawa na farmę dyni. My chcieliśmy jechać w tym roku, ale w okolicy nic nie było.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne zdjęcia! Dynie kojarzą mi się z USA, ale cieszę się że w naszym kraju stają się coraz bardziej popularne. Można wyczarować z nich przepiękne jesienne dekoracje i pyszną zupę :) U nas w domu dynia rządzi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak tam cudnie! <3 Nigdy nie byłam na takiej dyniowej farmie, ale kiedyś na pewno się wybiorę :) A botki, które wybrałaś idealnie pasują do tej stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna jesienna sesja z synkiem. Osobiście uwielbiam dyniowe smaki, szczególnie zupę. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetna stylizacja! sama uwielbiam bonprix

    OdpowiedzUsuń
  21. Wprowadziłaś mnie w jesienny pozytywny nastrój tymi zdjęciami :).

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny model butów wybrałaś ;) Jak najbardziej moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię również beże odcienie brązu i camelowy buty wyglądają na bardzo wygodne:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do połowy pełna... , Blogger