Czas na świętowanie! 5 urodziny Shiny Box - czerwiec 2017


Shiny Box, to już tradycja, raz w miesiącu wyczekuję nerwowo kuriera z nowym pudełkiem. To czerwcowe, jest wyjątkowe, bo urodzinowe. A jak wiadomo, urodziny zawsze świętuje się na bogato! Nie inaczej jest w przypadku tego boxu. Zawartość mnie oczarowała i sprawiła, że poprzeczka się podniosła drogie ShinyBox :) Mam nadzieje, że poziom się utrzyma :) Zapraszam do wspólnego rozpakowywania 











5 w tym roku jest wyjątkowa , piąta rocznica ślubu, obchodzona w czerwcu oraz 5 urodziny ShinyBox :) Fajnie się składa, czerwiec to najfajniejszy miesiąc w roku :) 





                                           





Zaczynamy od produktów, których się nie spodziewałam, mianowicie Hello Slim 2-stopniowy program Teatox. Świetny pomysł, sama pewnie nie kupiłabym tych herbatek ( jestem z tych od kawy) ale z ogromną przyjemnością je przetestuję razem z mężem. Herbatki na dzień i na dobranoc, to świetna sprawa, kompozycja jest tak dobrana, że nawet mężczyźnie smakuje :) Podoba mi się że każda herbatka zapakowana jest osobno, przez co można je ze sobą zabrać w dowolne miejsce. 













Kolejno dwa produkty hiszpańskiej marki Kueshi, nigdy wcześniej się z nimi nie spotkałam, dlatego tym bardziej jestem ciekawa tego jak się sprawdzą :) Te kosmetyki zostały wcześniej ujawnione i przyznam, że zainteresował mnie tonik. Jak wiecie za balsamami nie przepadam :) 











Kolejno coś od marki Evree ( jednej z moich ulubionych) Tutaj wybór był losowy i ja trafiłam idealnie, ponieważ kremy pod oczy, to produkty, które testuję najmilej i kupuję najczęściej :) Tonik z tej serii bardzo przyjemnie wspominam, mam nadzieje, że tak samo będzie z kremem pod oczy










Kolejny produkt to krem do rąk marki Mincer, tutaj też były dwie możliwości. Ja trafiłam na krem do rąk na przebarwienia. Póki co nie potrzebuję takich kosmetyków, ale moja babcia już go sobie zarezerwowała :) Także nic się nie zmarnuje :) 











Kilka drobiazgów, czyli: odżywka, maseczki, peelingi i sól do kąpieli stóp. Jak wiadomo saszetki, zawsze się przyjadą i zużywają :) 











Kneipp, to marka, która mnie od dawna kusi. Barwne opisy na blogach, sprawiły, że te olejki śniły mi się po nocach. I nareszcie trafiło mi się :) Z ogromną przyjemnością skorzystam z długiej relaksującej kąpieli z użyciem tego olejku. Już mogę Wam zdradzić że pachnie fenomenalnie.










Kolejno konturówka do ust od Smart Girl Get More, to moje pierwsze spotkanie z tą marką. Kredek do ust u mnie deficyt, więc się bardzo ucieszyłam, a kolor jest fantastyczny, zatem tym większa radość :) 










Na koniec malutka odżywka do paznokci, jako, że obecnie noszę żele produkt ten wykorzystam do pedicure. Co już z resztą uczyniłam. Marki nie znam więc tym fajniej, że mam okazję przetestować.









Przyznaję, że zawartość urodzinowego boxa bardzo miło mnie zaskoczyła. Sama jedynie zamieniłabym balsam, na jakieś serum do twarzy, ale wiadomo, ma być tak aby dogodzić każdemu. Ja czuję się dopieszczona, mam swoje domowe spa i herbaciany detox, czego chcieć więcej?! Kochane Shiny, lśnij nam dalej przez kolejne lata i rozpieszczaj nadal taką zawartością :) 



26 komentarzy:

  1. Wyjątkowo udana zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam i mam nadzieję, że tak pozostanie :)

      Usuń
  2. Też jestem bardzo ciekawa tego toniku Kueshi! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też jestem bardzo zadowolona z pudełka :) Miałam niemal identyczny zestaw, różni się jedynie odżyweczka do włosów.
    Zakochałam się w tej konturówce! Fantastycznie, że kolor jest taki, jakie lubię. Zazwyczaj w boxach kosmetycznych trafiałam na kolory zupełnie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym samym pomyślałam, widząc tę konturówkę, nareszcie coś dla mnie :) Nie krwista czerwień, albo brąz, tylko subtelny i elegancki kolor, który zgram niemal z każdą pomadką jaką posiadam :)

      Usuń
  4. Fajna zawartość :) Mi bardzo podoba się konturówka :) Mój kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawa zawartość. Najbardziej kusi mnie ten olejek:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bogate pudełeczko, najbardziej mnie przyciągnęła konturówka oraz odżywka do paznokci, która szczególnie by mi się przydała bo moje paznokcie są w opłakanym stanie.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzialam zawartosc kilkakrotnie i nadal bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna urodzinowa edycja, mnóstwo ciekawych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  9. O widzę olejek do kąpieli z Kinnep :) Są świetne !

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ostatnio narzekałam na wszystkie pudełka, tak Shiny w tym miesiącu pozytywnie mnie zaskoczyło. Pudełko obfituje w ciekawe kosmetyki, których nie znam, więc jestem ciekawa, jak by się u mnie sprawdziły :D

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ciekawa zawartość :) dużo produktów, które przypadłyby mi do gustu :) a najbardziej zainteresował mnie ten detox w saszetkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez, sama pewnie bym go nie kupiła ☺ a moze to być hit 👍

      Usuń
  12. Ta edycja nie przypadła mi do gustu, ale za to herbatki Hello Slim wydają się świetne :D

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  13. Kredkę do ust tej firmy uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta edycja jest świetna :) też chciałbym mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Byłabym bardzo zadowolona z takiego boxa! :)

    sensiblees.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę w końcu skusić się na shiny box haha:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do połowy pełna... , Blogger