Palmer`s, Cocoa Butter Formula, krem pod oczy

Hej Kochane,
dzisiaj porozmawiajmy o oczach :) Uwielbiam kremy pod oczy, zaczęłam ich używać dość późno, pewnie dlatego teraz tak nadrabiam zaległości i stracony czas. Póki co nie mam jeszcze głębokich zmarszczek, ale mam siateczkę, którą wyrobiłam sobie ciągle się uśmiechając. Uśmiechnięte oczy, to niestety przyjaciel zmarszczek, ale nie wyobrażam sobie życia bez uśmiechu. Zatem nakładam krem przeciwzmarszczkowy i dalej uśmiecham się do życia :) Marka Palmers, zawsze kojarzyła mi się z produktami dla mam, balsamy ujędrniające, produkty do biustu, czy masełko na brzuszek. Mój pierwszy produkt Palmers, to maseczka oczyszczająca, którą po prostu uwielbiam. Teraz przyszło mi testować krem pod oczy. Dostałam go podczas spotkania blogerek i jeszcze tego samego wieczora, rozpoczęłam testy. Jak wypadł ten krem na tle innych? Zapraszam dalej 








OPAKOWANIE:
kartonik i tubka, klasyczne połączenie :) Generalnie, lubię kremy z pompką, ale tubka z precyzyjnym aplikatorem, też jest ok. Pojemność standardowa 15ml, cena około 35zł w aptekach, oraz sklepach internetowych. Plusem jest również to, że tubka jest miękka i bez problemu można ją przeciąć i wydobyć resztki produktu.




ZAPACH:
wiedziałam, że kosmetyki Palmers, pięknie pachną. Na spotkaniu, mogłam poznać całą gamę produktów i zapachów i bardzo przypadły mi one do gustu. Krem pachnie lekko jak kakao, ale jest to subtelny, przyjemny zapach. Niestety dość szybko się ulatnia 



APLIKATOR:
klasyczny apikator, wydobywa optymalną ilość produktu. To higieniczny sposób wydobywania kosmetyku z tubki. Poza tym krem się nie marnuje




KONSYSTENCJA:
po otwarciu kremu, jego konsystencja była miłą niespodzianką, Produkt ma dość bogatą konsystencję. Jest dość gęsta, nie spływa, nie jest zbyt wodnista, ale też nie jest tępa. Łatwo się ją nakłada i rozprowadza. Ku mojemu zdziwieniu, krem bardzo szybko się wchłania. W zasadzie od razu można wykonać makijaż. A sam makijaż trzyma się bez zarzutu, korektor się nie waży, nie spływa i nie robi się nam nieestetyczne ciastko pod oczami.





MOJA OPINIA:
Krem bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, po pierwsze konsystencja, która jest bogata i bardzo kremowa, lekko masełkowa :) Kolejny plus to fakt, że krem wchłania się błyskawicznie, nie roluje się i nie pozostawia tłustej czy lepkiej warstwy. W zasadzie chwilę po aplikacji wykonuję swój makijaż. Krem zawiera w sobie masło Shea, bałam się, że może mnie zapychać. Miałam, kiedyś krem po którym skóra pod oczami zareagowała kaszakami, skóra byłą zapchana brr. Krem jest bardzo delikatny, nie podrażnia, nie spowodował uczulenia, Krem bardzo dobrze nawilża i wygładza skórę, Nie jest to efekt mega liftingu, ale widać znaczne wygładzenia. Krem jest raczej  z kategorii tych delikatniejszych, nie poradzi sobie z głębokimi zmarszczkami, pomimo retinolu w składzie. Ale jako profilaktyka i bardzo dobry nawilżacz, spisuje się bez zarzutu. A jak wiadomo, lepiej zapobiegać, niż leczyć :)  Krem nie przesusza,a i takie kremy pod oczy znam, jest świetnym nawilżaczem skóra wygląda młodo i zdrowo. Krem używam dwa razy dziennie, nie żałuję go sobie i pewnie szybko skończę tę tubkę, ale tak już u mnie jest z kramami pod oczy. Niemniej przez swoją konsytencję jest to wydajny produkt i na pewno cena jest adekwatna do jakości. W zasadzie mam swój ulubiony krem pod oczy, ale ten chyba wskoczył na drugie miejsce. Polecam Wam spróbować, jeżeli szukacie czegoś co nawilży, wygładzi i odżywi, a przy tym nie zrujnuje Waszego portfela :) 





60 komentarzy:

  1. Zaciekawiło mnie wiele ich produktów. Dziś specjalnie weszłam do Hebe pooglądać co z tych prezentowanych na spotkaniu tam można kupić. I nie jest źle. Właściwie większość jest dostępna. Ten krem pod oczy na pewno jest na mojej liście, a póki co testuję krem na noc i maskę, o której też pisałaś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już od dawna nosze się z zamiarem kupna czegos od nich i teraz nie wuem czego :P ja zamóiłam sobie pod oczy z Avonu z czarnym kawiorem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wypróbuje z pewnością szukam czegoś odżywiającego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusi, kusi :) mój obecny krem się kończy wiec może się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio cość często spotykam produkty Palmers na blogach i co raz bardziej kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O muszę się za nim rozejrzeć w Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja się zraziłam do kosmetyków Palmers i już raczej na żaden ich produkt się nie skuszę ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Często widuję produkty tej firmy, ale jeszcze nigdy nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nic nie miałam z tej firmy :) choć ostatnio w rossie przykuł moją uwagę balsam z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak wiesz ja teraz testuję maseczkę z palmersa:) mam kilka kremów pod oczy, ale nie powiem ten również kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jeszcze nie stosuję kremów pod oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam same dobroci o tej firmie ale jeszcze nie miałam okazji używać tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  13. podoba mi się Twoje nastawienie - uśmiech to podstawa :)
    o kremie nie słyszałam i mam nadzieję, ze nieprędko zmusi mnie życie do używania tego typu kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
  14. właśnie szukam dobrego kremu pod oczy tylko że ja szukam czegoś na cienie pod oczami bo z tym mam duży problem :/
    co powiesz na wspólną obserwację??
    rozmaitowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie bardzo fajny kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też dużo się uśmiecham, ale na razie (na szczęście) zmarszczek w okolicach oczu brak :)
    Bardzo lubię kremy pod oczy o bogatej, treściwej konsystencji stosować na noc :)
    W przyszłości chętnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam z Palmers maseczkę była świetna!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nigdy nie miałam żadnych produktów tej firmy, ale widzę, że warto je mieć :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiedziałam, że Palmer's ma kosmetyki do twarzy:)
    Ja ostatnio używam krem pod oczy mojej mamy z Avonu i jestem mila zaskoczona jak ładnie napina skórę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawy ten krem, czaiłam się na niego kilka razy :D

    OdpowiedzUsuń
  21. ja jeszcze nic z tej firmy nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja już używam kremu pod oczy ale akurat ta marka tez kojarzyła mi się z produktami dla mam i dzieci :D

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. jak tylko zobaczylam tego posta pomyslalam ze kosmetyki na pewno wspaniale pachna!!! szkoda ze jednak szybko sie ulatnia choc czasem w polaczeniu ze wszystkim innym co na siebie "nalozymy" to moze nawet jest to plusem :) zapachy sie nie mieszaja chociaz :) podoba mi sie konsystencja chetnie sprobuje!

    OdpowiedzUsuń
  24. o dziwo jeszcze nic z tej firmy nie miałam ale kusi mnie balsam tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dobrze byłoby, żeby przy okazji to cudo likwidowało cienie.

    OdpowiedzUsuń
  26. nie miałam jeszcze tego kremiku, muszę pomyśleć o zakupie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie miałam go jeszcze ale już od dawna mam na niego ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chętnie sięgnę po ten kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajnie się prezentuje ten kremik pod oczy, może kiedyś się na niego skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ostatnio nabawiłam się straszliwego uczulenia, również na skórze powiek. Kupiłam wtedy na szybko krem pod oczy i na powieki z Ziai z wyciągiem z bławatka i powiem Ci, że jestem bardzo zadowolona. Ale dla mnie kremy pod oczy mają za duże pojemności. Nie jestem w stanie zużyć 15 ml kremu pod oczy zanim się znudzę. Być może na ten krem się kiedyś skuszę, coraz przychylniej patrzę na produkty tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ciekawy kremik, chyba warto spojrzeć w jego stronę trochę przychylniejszym okiem :)

    OdpowiedzUsuń
  33. idealny krem dla mnie, który byłby moim pierwszym pod oczy!

    OdpowiedzUsuń
  34. Może kiedyś wypróbuję, bo mam fioła na punkcie kremów pod oczy i ciągle szukam ideału :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Generalnie lubię palmers:) teraz używam Eternal Gold z Organique i bardzo jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahh, mam go na liście zakupowej :) jestem go bardzo ciekawa

      Usuń
  36. Musze przyznać ze interesujący produkt !

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo ciekawy :) ja jeszcze nic nie miałam z tej firmy :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Ostatnio bardzo mi odpowiada ta firma więc jeśli wpadnie mi w ręce to cudo to pewnie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja kosmetyków tej firmy nigdy nie miałam :) jakoś nie odpowiada mi niemalże w każdym zapach kakao ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Miałam kiedyś krem do stóp z PALMERSA - całkiem mile go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. nie miałam jeszcze nic z tej firmy :P

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie znam, ale mam na niego ochotę teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Wygląda bardzo ciekawie :) Ja właściwie nie sięgam po specjalne kremy pod oczy, chyba że mi się jakiś trafi. Tak to smaruję te okolice tym samym kremem co resztę twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mnie też PALMERS kojarzył się z produktami dla mam, ale widzę, że marka dba o wszystkie kobiety :)

    OdpowiedzUsuń
  45. póki co mam zapas chyba trzech kremów pod oczy, które muszę zużyć, ale ten mnie tak zainteresował, że wciągam go na wishlistę:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja szukam jakiegoś tłustego, odżywczego kremu pod oczy na noc i nic ;/

    OdpowiedzUsuń
  47. Muszę poszukać tego kremu!

    OdpowiedzUsuń
  48. kuszą mnie te produkty ale jednak nigdy nie miałam nic od nich

    OdpowiedzUsuń
  49. Rzadko używam kremów pod oczy, ale może warto pomyśleć o jakimś dobrym kremie

    OdpowiedzUsuń
  50. Uwielbiam czytać recenzje kremów pod oczy, bo sama szukam swego ideału. Lubię takie, które mają bogatą konsystencję i skład, a przy tym szybko się wchłaniają. A jaki krem znajduje się na Twoim pierwszym miejscu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nacomi :) http://biszkopcik86.blogspot.com/2014/09/arganowy-krem-pod-oczy-nacomi-odkrycie.html

      POLECAM :)

      Usuń
  51. Z Palmer's miałam kakaowy balsam do ciała i bardzo fajnie spisał się latem :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Jeszcze nigdy nie miałam niczego z tej firmy. Kremik bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Miałam od nich balsam jednak średnio się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  54. Myślałam, że właśnie nie bardzo będzie się nadawał na dzień pod makijaż ze względu na konsystencję. Ale skoro jest inaczej to chętniej bym po niego sięgnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  55. tak, tak, tak! to jest to czego szukam, pod oczy i to z retinolem :D strasznie jestem ciekawa działania

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Do połowy pełna... , Blogger